Bitget App
Trade smarter
Kup kryptoRynkiHandelFuturesEarnCentrumWięcej
Meta i Nvidia podkreślają rosnącą złożoność globalnej polityki dotyczącej AI

Meta i Nvidia podkreślają rosnącą złożoność globalnej polityki dotyczącej AI

101 finance101 finance2026/01/08 21:09
Pokaż oryginał
Przez:101 finance

Nowa waluta w technologii: pozwolenia

Sztuczna inteligencja jest obecnie kształtowana przez zmieniające się regulacje. Choć innowacje pozostają kluczowe, prawdziwym wyzwaniem staje się dostosowanie do stale ewoluujących definicji tego, co jest „dozwolone” — zarówno w zakresie sprzętu, transakcji biznesowych, przetwarzania danych, jak i wdrożeń. Do 2026 roku najbardziej cenionym aktywem w technologii nie będzie najnowocześniejszy model ani wydajne GPU, lecz autoryzacja do działania — przywilej, który może zniknąć między złożeniem zamówienia a odbiorem przesyłki.

Ryzyko regulacyjne na pierwszym planie

To, co kiedyś uważano za rutynową działalność biznesową, dziś jest obarczone ryzykiem regulacyjnym. Na przykład Nvidia obecnie wymaga, aby chińscy nabywcy jej chipów AI H200 płacili całą kwotę z góry, bez możliwości zwrotów, anulowania czy zmian w ostatniej chwili. W niektórych przypadkach zabezpieczenie lub ubezpieczenie może zastąpić gotówkę. Te warunki płatności odzwierciedlają nową rzeczywistość: niepewność regulacyjna stała się kosztem prowadzenia działalności, a płatność jest wymagana zanim produkty opuszczą magazyn.

Nadzór regulacyjny nie ogranicza się tylko do sprzętu. Chińskie Ministerstwo Handlu ogłosiło, że dokona przeglądu przejęcia przez Meta dewelopera agentów AI Manus, powołując się na zgodność z przepisami dotyczącymi inwestycji zagranicznych, eksportu technologii oraz transferu danych transgranicznych. Manus, z siedzibą w Singapurze, ale z chińskimi korzeniami, generuje podobno ponad 100 milionów dolarów rocznych powtarzalnych przychodów — czyniąc go zarówno znaczącym, jak i użytecznym przypadkiem testowym dla regulatorów.

Podstawowy krajobraz biznesowy staje się coraz bardziej złożony, a nieprzewidywalne zmiany regulacyjne zakłócają plany zarządów. Pytania takie jak „Czy możesz sprzedać amerykańskie chipy i rzeczywiście je dostarczyć?” czy „Czy możesz przejąć firmę powiązaną z Chinami i ją zachować?” pozostają w ciągłym ruchu. Firmy z branży AI muszą dziś konkurować nie tylko szybkością, ale i odpornością — tym, jak dobrze ich strategie wytrzymują regulatoryjne zawirowania.

Chipy: od towaru do wyzwania zgodności

Gdyby półprzewodniki wciąż były traktowane jako zwykłe produkty, Nvidia nie musiałaby działać tak, jakby sprzedawała towary objęte restrykcjami. Handel chipami H200 jest obecnie uwikłany w kalkulacje polityczne i ograniczenia podaży.

Choć spór między USA a Chinami o chipy Nvidia z pozoru dotyczy technologii, wyewoluował on w system oparty na pozwoleniach, z konsekwencjami dla stanów magazynowych. CEO Nvidia, Jensen Huang, niedawno zauważył, że popyt ze strony chińskich klientów na chipy H200 jest „bardzo wysoki”, co skłoniło firmę do zwiększenia łańcucha dostaw. Tymczasem chińskie władze miały polecić krajowym firmom technologicznym wstrzymanie nowych zamówień, dopóki nie ustalą odpowiedniego balansu między chipami krajowymi a importowanymi. Chińskie firmy złożyły zamówienia na ponad 1,2 miliona chipów H200, z których każdy kosztuje około 27 000 dolarów, podczas gdy dostępne zasoby Nvidia to ok. 700 000 sztuk. To wyraźny przykład, jak polityka rządowa bezpośrednio kształtuje popyt rynkowy i krajobraz technologiczny w chińskich centrach danych.

Koszt zmian regulacyjnych

Wymóg przedpłaty przez Nvidia staje się bardziej zrozumiały w świetle ryzyka: firma ostatnio odpisała 5,5 miliarda dolarów z powodu amerykańskiego zakazu eksportu. Wobec wielu ograniczeń eksportowych, błędna ocena regulacyjnych trendów może pozostawić firmę z niesprzedawalnymi zapasami. Na tradycyjnych rynkach pomyłkę wobec klientów można naprawić; w sektorze AI błędne odczytanie intencji regulatorów może być znacznie kosztowniejsze.

Chiny również zacieśniają kontrolę nad łańcuchem dostaw AI. Ostatnie polityki przesunęły nacisk z „które chipy można kupić” na „które chipy są dozwolone w infrastrukturze narodowej”. Pod koniec 2024 roku Pekin zakazał zagranicznych chipów AI w projektach centrów danych finansowanych przez państwo, zmuszając wczesne inicjatywy do porzucenia lub zmiany planów. Udział rynkowy Nvidia w chińskim sektorze chipów AI spadł z 95% w 2022 roku do zera w 2025, podkreślając rzeczywisty wpływ tych zmian regulacyjnych.

Jak skomentował Huang na CES: „Jeśli zamówienia napływają, to dlatego, że mogą je złożyć”. Nvidia miała poinformować chińskich klientów, że planuje rozpocząć wysyłkę chipów H200 przed chińskim Nowym Rokiem, pod warunkiem uzyskania zgody Pekinu.

Dynamiczna sytuacja regulacyjna w USA również nie jest stabilna. W grudniu były prezydent Donald Trump ogłosił, że Nvidia może eksportować chipy H200 do Chin z 25% cłem i nadzorem Departamentu Handlu. Jednak wkrótce potem wszczęto przegląd sprzedaży zaawansowanych chipów, co ilustruje, jak szybko mogą zmienić się pozwolenia. Otoczenie regulacyjne nigdy nie jest statyczne; zawsze podlega zmianom.

Transakcje jako wektory transferu technologii

Wraz z tym, jak chipy stają się aktywami strategicznymi, tak samo dzieje się z własnością korporacyjną. Chińskie Ministerstwo Handlu analizuje przejęcie Manus przez Meta przez pryzmat inwestycji zagranicznych, eksportu technologii i suwerenności danych. Singapurska rejestracja Manus i chińskie korzenie uwydatniają złożoność współczesnych struktur korporacyjnych, jednak Pekin sygnalizuje, że prawnicze manewry już nie wystarczają jako zabezpieczenie.

Meta zadeklarowała, że po przejęciu nie będzie już chińskiej własności, a Manus zakończy działalność w Chinach. Nawet jeśli to zadowoli zarówno władze USA, jak i Chin, rodzi głębsze pytania o to, co stanowi „eksport”, gdy aktywem nie jest tylko oprogramowanie, lecz zespół, system i wiedza budowania agentów AI zdolnych do realnego wpływu.

Ten trend sugeruje, że przejęcia AI są coraz częściej postrzegane jako transfery możliwości, a nie standardowe fuzje i przejęcia — transakcje, które rządy mogą chcieć monitorować, opóźniać lub blokować. Europa idzie w ich ślady; ostatnio UE zaostrzyła kontrolę nad bezpośrednimi inwestycjami zagranicznymi. Do 10 lutego regulatorzy zdecydują, czy zatwierdzić zakup przez Alphabet firmy Wiz za 32 miliardy dolarów, czy rozpocząć bardziej szczegółowe dochodzenie, co podkreśla, że „stos AI” obejmuje krytyczne warstwy bezpieczeństwa, stanowiące podstawę zaufania do infrastruktury chmurowej.

Dane: nowa granica

Najistotniejsze zmiany regulacyjne rzadko pojawiają się jako bezwzględne zakazy. Zamiast tego przychodzą w postaci nowych definicji, ram i harmonogramów, które zmuszają firmy do adaptacji już dziś w oczekiwaniu na przyszłe ograniczenia. Przykładem jest Akt AI Komisji Europejskiej: zakazy określonych praktyk i wymogi edukacji AI wchodzą w życie w lutym 2025 r., obowiązki dotyczące modeli ogólnego przeznaczenia zaczynają się w sierpniu 2025, a pełna wykonalność aktu to sierpień 2026, z niektórymi przepisami rozciągającymi się do 2027 r. Gdy firmy poprosiły o opóźnienie, Komisja jasno stwierdziła, że nie będzie pauzy — co pokazuje nieustępliwość UE w podejściu do regulacji.

Bruksela bada także infrastrukturę wspierającą AI. W listopadzie Komisja Europejska wszczęła dochodzenia na mocy Digital Markets Act, aby ustalić, czy AWS i Microsoft Azure powinny zostać sklasyfikowane jako strażnicy dostępu w chmurze. Jeśli usługi chmurowe staną się wąskimi gardłami regulacyjnymi, nadzór nad AI wyjdzie poza zachowanie modeli, obejmując także infrastrukturę, dane i sieci dystrybucyjne wspierające wdrożenia i szkolenia.

W USA niepewność regulacyjna koncentruje się wokół jurysdykcji. W grudniu Trump wydał rozporządzenie wykonawcze, nakazujące federalnym agencjom przegląd stanowych ustaw AI, które mogą być sprzeczne z polityką krajową, w tym tych, które mogłyby nakazywać ujawnienia lub zmieniać wyniki systemów w sposób, który administracja uznaje za niekonstytucyjny. Ta próba ujednolicenia zgodności w całych stanach wprowadza własną niestabilność dla firm poruszających się w zmieniającym się krajobrazie federalnym.

Regulacje finansowe również się zaostrzają. Program inwestycji zagranicznych Departamentu Skarbu USA obecnie ogranicza i wymaga zgłoszeń dla określonych amerykańskich inwestycji w wrażliwe technologie, w tym AI, w krajach budzących obawy. Pytanie „Czy możesz to sfinansować?” jest dziś nierozerwalnie związane z „Czy możesz to wysłać?” i „Czy możesz to posiadać?” — wszystko to podlega tej samej logice pozwoleń, lecz poprzez różne mechanizmy.

Dostosowanie do gospodarki zmian zasad

AI jest coraz częściej definiowana przez zmiany regulacyjne, gdy decydenci zdają sobie sprawę, że kształtują oni kolejną erę światowej potęgi. Zgodność stała się imperatywem strategicznym, kontrakty służą za zabezpieczenie ryzyka, a struktury korporacyjne są teraz powiązane z geopolityką. Sukces przypadnie nie tylko tym, którzy mają przewagę technologiczną, ale także tym, którzy potrafią nieustannie się dostosowywać i rozwijać w obliczu ciągłych zmian regulacyjnych — oferując odpowiedzi na pytanie „Czy możesz?” wykraczające poza niepewność.

0
0

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

PoolX: Stakuj, aby zarabiać
Nawet ponad 10% APR. Zarabiaj więcej, stakując więcej.
Stakuj teraz!
© 2025 Bitget