World Liberty właśnie uruchomiło swój największy dotąd projekt. Nowa platforma firmy, World Liberty Markets, jest już dostępna, umożliwiając ludziom bezpośrednie pożyczanie i udzielanie pożyczek w kryptowalutach między sobą. Całość opiera się na ich własnym stablecoinie USD1, który już osiągnął kapitalizację rynkową w wysokości 3,4 miliarda dolarów, a także obsługuje WLFI, Ethereum, tokenizowany Bitcoin, USDT i USDC.
Firma twierdzi, że prezydent Donald Trump jest „współzałożycielem honorowym”. Ta informacja znajduje się bezpośrednio na ich stronie głównej, a nie w drobnym druku. Uruchomienie platformy dodatkowo napędza to, co budują od zeszłego roku, i wyraźnie widać, że chcą, aby USD1 był wszędzie.
Binance, które pomogło stworzyć ten token, niedawno dodało nowe pary handlowe. MGX, firma inwestycyjna z Abu Zabi, nawet wykorzystała USD1 do objęcia udziałów w Binance o wartości 2 miliardów dolarów.
Platforma obsługuje pożyczki, udzielanie pożyczek i wkrótce więcej aktywów
Zak Folkman, jeden ze współzałożycieli, powiedział, że platforma wkrótce będzie obsługiwać więcej aktywów. Również rzeczy ze świata rzeczywistego. „W ciągu najbliższych kilku tygodni pojawi się wiele partnerstw” – powiedział.
Obejmuje to nieruchomości, rynki predykcyjne i więcej giełd. Nie podał konkretnych nazw, ale World Liberty już wcześniej mówiło o tokenizacji nieruchomości należących do rodziny Trump.
Technologia stojąca za platformą została zbudowana przez Dolomite, zewnętrzny system pożyczek kryptowalutowych. Zach Witkoff, CEO firmy, powiedział, że daje to więcej możliwości wykorzystania USD1. „Uważamy, że to może być ogromne, sądzimy, że użytkownicy to pokochają” – powiedział.
Firma planuje także aplikację mobilną z wbudowaną funkcją udzielania pożyczek oraz rozważa wprowadzenie karty debetowej, dzięki której użytkownicy mogliby wydawać USD1 i zdobywać nagrody lojalnościowe.
Token WLFI również odgrywa rolę. Początkowo był to niemożliwy do przeniesienia token governance, ale firma uczyniła go przedmiotem obrotu. Dało to im kolejny sposób na pozyskanie finansowania. Bez zbędnych dodatków, po prostu sprzedaż. I to zadziałało. WLFI jest już przedmiotem handlu, podczas gdy USD1 nieustannie zdobywa nowe zastosowania.
World Liberty składa wniosek o licencję bankową w trakcie gwałtownej ekspansji
Pięć dni temu WLTC Holdings LLC, powiązane z firmą, złożyło wniosek do Office of the Comptroller of the Currency. Celem jest utworzenie World Liberty Trust, federalnego banku powierniczego przeznaczonego dla stablecoinów. Jeśli zostanie zatwierdzony, nowy bank zajmie się przechowywaniem cyfrowych aktywów i umożliwi użytkownikom innych stablecoinów, takich jak USDT i USDC, bezpośrednią wymianę na USD1.
Zach powiedział, że licencja da „jasne federalne ramy dla przechowywania aktywów, zarządzania rezerwami i nadzoru powierniczego. Z czasem może to umożliwić bardziej bezpośredni udział instytucji, silniejszą ochronę konsumentów oraz powszechne zastosowanie w regulowanych przepływach płatności i rozliczeń; zawsze pod warunkiem zatwierdzenia przez organy nadzorcze.”
Tradycyjne banki nie są zadowolone. Uważają to za sposób na uzyskanie federalnej akceptacji bez pełnego spełniania bankowych wymogów. To rosnący trend. Firmy kryptowalutowe starają się zdobyć ograniczone licencje, by wejść na rynek. W zeszłym roku Coinbase złożyło taki wniosek. Ripple, BitGo i Paxos już uzyskały warunkowe zgody. World Liberty to tylko najnowsza firma próbująca tego podejścia.
Firma twierdzi, że jeśli uzyskają zgodę, będą mogli pozyskiwać klientów instytucjonalnych, takich jak giełdy i fundusze.
Najbystrzejsze umysły kryptowalutowe już czytają nasz newsletter. Chcesz dołączyć?

