Fundusz sępów zmusza londyńskiego dostawcę internetu do postępowania upadłościowego
Londyński dostawca internetu szerokopasmowego stoi w obliczu administracji w związku z problemami finansowymi
Londyńska firma świadcząca usługi szerokopasmowego internetu weszła w stan administracji po przejęciu przez fundusz inwestycyjny znany z nabywania podmiotów w trudnej sytuacji, co podkreśla narastające trudności finansowe wśród mniejszych konkurentów BT.
FitzWalter Capital, firma specjalizująca się w kupowaniu i odsprzedaży zagrożonych aktywów, rozpoczęła proces powoływania administratorów dla G Network, dostawcy szybkiego internetu w Londynie.
Ten krok nastąpił po niedawnym przejęciu G Network przez FitzWalter Capital od poprzednich udziałowców – funduszu emerytalnego USS oraz Cube Infrastructure Managers – zaledwie tydzień wcześniej.
Pomimo obsługi jedynie 25 000 klientów, uważa się, że G Network zgromadził zadłużenie sięgające 300 milionów funtów.
Fundusz zamierza teraz sprzedać infrastrukturę światłowodową G Network oraz umowy z klientami. Oczekuje się, że główni kredytodawcy, tacy jak NatWest, Investec i Santander, poniosą straty ze swoich inwestycji.
O FitzWalter Capital
FitzWalter Capital został założony przez Bena Brazila, byłego bankiera inwestycyjnego z Macquarie, znanego z wiedzy w zakresie obligacji wysokodochodowych. W czasie swojej pracy był trzecim najlepiej opłacanym dyrektorem banku, zarabiając 15 milionów dolarów australijskich (7,5 miliona funtów) w 2018 roku.
Ben Brazil, założyciel FitzWalter Capital, był jednym z najlepiej zarabiających pracowników w swojej poprzedniej firmie.
Konsekwencje dla całej branży
Analitycy sugerują, że upadek G Network, firmy założonej w 2016 roku, może zwiastować szerszy trend fuzji i przejęć wśród alternatywnych dostawców internetu szerokopasmowego, często określanych jako „alt-nets”, konkurujących z BT.
Wielu nowych dostawców internetu szerokopasmowego pojawiło się, by rzucić wyzwanie pozycji rynkowej BT, inwestując znaczne środki w budowę nowoczesnych sieci światłowodowych. Jednak rosnące koszty zadłużenia oraz niższe niż oczekiwane zainteresowanie klientów sprawiły, że wiele z tych firm znalazło się w trudnej sytuacji finansowej.
W 2024 roku sektor alt-net odnotował łącznie straty w wysokości 1,5 miliarda funtów, gdyż wzrost przychodów nie zrekompensował znacznych kosztów operacyjnych i odsetek.
Plany ekspansji G Network i niepowodzenia
G Network wcześniej ogłosił ambitny plan podłączenia 1,4 miliona londyńskich gospodarstw domowych, inwestując ponad 1 miliard funtów w swoją infrastrukturę. Jednak presja finansowa zmusiła firmę do wstrzymania ekspansji, osiągając jedynie około 400 000 nieruchomości.
Osiemnaście miesięcy temu firma zatrudniła Jefferies i Nomura do poszukiwania nabywcy, ale nie udało się uzyskać transakcji na oczekiwaną wycenę.
Community Fibre, inny dostawca internetu szerokopasmowego skoncentrowany na Londynie, był często wymieniany jako potencjalny nabywca i pozostaje głównym kandydatem do zakupu aktywów G Network. Jak jednak zauważają osoby z branży, zainteresowanie będzie zależało od korzystnych warunków oraz łatwości integracji sieci.
Proces administracyjny i wpływ na pracowników
Dokumenty prawne ujawniają, że G Network zlecił firmie Taylor Wessing obsługę zgłoszenia do administracji, a Alvarez & Marsal ma nadzorować postępowanie upadłościowe.
Zgodnie z informacjami osób związanych z firmą, szybka decyzja FitzWalter Capital o wejściu w stan administracji zaskoczyła pracowników, którzy zostali poinformowani podczas wewnętrznego spotkania poprzedniego wieczoru.
Po przejęciu, firma inwestycyjna podobno zwolniła zespół zarządzający wyższego szczebla G Network.
Niepewność klientów i obawy w sektorze
Nie wiadomo jeszcze, czy klienci G Network doświadczą przerw w świadczeniu usług w wyniku upadłości. Regulator branżowy, Ofcom, przygotowuje środki awaryjne mające na celu zapewnienie ciągłości usług w przypadku upadłości dostawców.
To wydarzenie prawdopodobnie nasili obawy o kolejne bankructwa w sektorze alt-net, gdyż wielu dostawców szerokopasmowych zmaga się z dużym zadłużeniem.
Karen Egan z Enders Analysis skomentowała: „Zdecydowanie istnieje wiele alt-netów, które mają poważne trudności finansowe i liczą, że zostaną przejęte. G Network przypomina, że nie dla wszystkich znajdzie się kupiec.”
Zarówno G Network, jak i FitzWalter Capital zostali poproszeni o komentarz.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Intel stawia na fundamenty, podczas gdy rywale promują AI na rynku laptopów
TechCrunch Mobility: „Physical AI” staje się najnowszym hasłem branżowym

Czy Trip.com może się odbić po „stylu Jacka Ma” represji ze strony Pekinu?
Drodzy akcjonariusze Intel, zapiszcie datę: 22 stycznia
