CEO Ripple, Brad Garlinghouse, pozytywnie odniósł się do nowego impulsu w amerykańskich regulacjach dotyczących kryptowalut, nazywając ustawę CLARITY Act Komisji Bankowej Senatu „ogromnym krokiem naprzód” dla branży aktywów cyfrowych.
W ostatnim poście na X, Garlinghouse stwierdził, że działania senatora Tima Scotta i republikanów z Komisji Bankowej Senatu, choć od dawna oczekiwane, stanowią znaczący postęp w kierunku wykonalnych przepisów dotyczących struktury rynku kryptowalut. Podkreślił, że „jasność jest lepsza od chaosu”, zauważając, że Ripple doświadczył na własnej skórze, jak niepewność regulacyjna może hamować innowacje.
Według Garlinghouse’a, sukces tej ustawy przyniósłby korzyści nie tylko Ripple, ale całemu sektorowi kryptowalut. Dodał, że Ripple pozostaje aktywnie zaangażowany w dyskusje i jest optymistycznie nastawiony, że pozostałe kwestie można rozwiązać podczas procesu poprawek.
Komentarze Garlinghouse’a pojawiły się w odpowiedzi na szczegółowe oświadczenie republikanów z Komisji Bankowej Senatu USA. Przedstawiono w nim cele i zakres ustawy CLARITY Act przed kluczowym proceduralnym rozpatrzeniem zaplanowanym na 13 stycznia 2026 roku.
Komisja opisała ustawę jako rezultat ponad sześciu miesięcy ponadpartyjnych negocjacji i konsultacji z regulatorami, ekspertami prawnymi, akademikami, organami ścigania i uczestnikami branży. Celem jest zastąpienie fragmentarycznego nadzoru jasnym i wykonalnym ramowym systemem regulacyjnym dla aktywów cyfrowych.
Jednym z kluczowych punktów ustawy CLARITY Act jest próba jasnego zdefiniowania, które aktywa cyfrowe podlegają prawu papierów wartościowych, a które są towarami. Zgodnie z propozycją, aktywa zaklasyfikowane jako papiery wartościowe podlegałyby pełnemu nadzorowi SEC, w tym wymogom ujawniania informacji, ograniczeniom w odsprzedaży oraz ochronie antyoszukańczej.
Komisja podkreśliła, że ustawa nie osłabia prawa dotyczącego papierów wartościowych, argumentując zamiast tego, że wzmacnia istniejące zasady, dostosowując je do nowoczesnych rynków cyfrowych.
Powiązane:
Komisja Bankowa Senatu opisuje ustawę CLARITY Act jako ustawę chroniącą inwestorów, mającą zapobiec kolejnej katastrofie na wzór FTX. Regulacje te miałyby wprowadzić rynki kryptowalut w formalne ramy prawne, z karami za oszustwa, manipulacje i nadużycia.
Ustawodawcy argumentowali również, że prawdziwym zagrożeniem jest niepewność regulacyjna, która zmusiła wiele firm kryptowalutowych do działalności za granicą, z ograniczonym nadzorem USA.
Projekt ustawy zawiera także przepisy dotyczące przeciwdziałania nielegalnym finansom, zgodności z sankcjami oraz zagrożeniom dla bezpieczeństwa narodowego. Według komisji, ustanawia on najsilniejsze ramy przeciwdziałania praniu pieniędzy, jakie Kongres rozważał w odniesieniu do aktywów cyfrowych, jednocześnie zachowując legalne innowacje.
Co ważne, ustawa CLARITY Act wyraźnie chroni deweloperów oprogramowania oraz prawo do samodzielnego przechowywania środków. Deweloperzy, którzy publikują lub utrzymują kod bez kontroli nad środkami użytkowników, nie byliby traktowani jako pośrednicy finansowi. Innymi słowy, egzekwowanie przepisów skupiałoby się na rzeczywistych wykroczeniach, a nie na samym kodzie.
Komisja Bankowa Senatu podsumowała, że ustawa CLARITY Act ma na celu zamknięcie luk regulacyjnych, przypisanie odpowiedzialności pomiędzy SEC a CFTC oraz zastąpienie lat niepewności jasną drogą naprzód.
Reakcja Garlinghouse’a sugeruje, że główne firmy kryptowalutowe postrzegają ten moment jako potencjalny punkt zwrotny. Tymczasem niektórzy interesariusze branży, tacy jak Coinbase, zgłaszają zastrzeżenia.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});W środę CEO Coinbase, Brian Armstrong, powiedział, że firma nie może już popierać ustawy po przeanalizowaniu jej projektu. Wskazał na obawy dotyczące ograniczeń dotyczących tokenizowanych akcji, rozszerzonego dostępu rządu do rejestrów DeFi, zmniejszenia nadzoru CFTC na rzecz SEC oraz zmian wpływających na nagrody za stablecoiny.
W rezultacie Komisja Bankowa Senatu odroczyła planowane głosowanie nad ustawą, spowalniając postęp w kwestii regulacji kryptowalut w USA. Przewodniczący Tim Scott powiedział, że negocjacje trwają, ale przyznał, że nierozstrzygnięte spory uniemożliwiają natychmiastowe działania.
Kluczowe sporne kwestie to nagrody za stablecoiny, przepisy etyczne oraz zakres władzy regulacyjnej. Te naciski podzieliły ustawodawców, w tym republikanów z komisji, przez co ustawa nie ma wystarczającego poparcia, by przejść dalej.


